№ 66
Fotografia rodzinna, początek XX wieku

Co on tam trzyma w dłoni?

Przy małym jeziorku, na ścieżce przy brzegu, zatrzymało się troje dzieci w szerokich słomkowych kapeluszach i czapce – a spojrzenia całej trójki skupione są na jednym punkcie: dłoni stojącego obok pana, ubranego w jasny garnitur i kapelusz panama. Co dokładnie trzyma między palcami – kieszonkowy zegarek czy jakieś znalezisko napotkane po drodze – z fotografii nie da się jednoznacznie stwierdzić, ale zaciekawienie dzieci świadczy, że przedmiot ten naprawdę wart jest uwagi. Tuż przy jego nogach spokojnie leży i przygląda się także pies o cętkowanej sierści.

W tle, za krzewami i rzędem młodych drzew, wznosi się kompleks zabudowań gospodarczego podwórca dworskiego – te same stajnie i inne budynki gospodarcze, już znane z planu mierniczego z 1891 roku (eksponat nr 3): domy administracji i zarządcy, stajnie, obory – całe małe „miasteczko", które służyło pałacowi. Ten widok przypomina, że posiadłość dworska to nie tylko park i pałac, lecz także żywe, codziennie pracujące gospodarstwo, widoczne nawet z najpiękniejszych ścieżek spacerowych.

W animacji obraz ożywa kolorami – woda jeziora, trawa i drzewa nabierają świeżej zieleni, sukienki i żakieciki dzieci zabarwiają się odcieniami brązu i ciemnej zieleni – lecz sama chwila pozostaje niezmieniona: cztery spojrzenia skupione na jednym punkcie w dłoni dorosłego, jakby czas zatrzymał się dokładnie w tej sekundzie, gdy najbardziej chce się wiedzieć, co tam jest.